<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Business for People &#187; gpw</title>
	<atom:link href="http://www.business.adbino.com/en/news/tag/gpw/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.business.adbino.com</link>
	<description>loosely about business</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Mar 2012 23:15:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Fast Finance osiągnęła po IV kwartałach 2009 roku o 85% wyższe przychody ze sprzedaży niż w całym roku 2008</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/161.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/161.xml#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 19:08:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[banku]]></category>
		<category><![CDATA[Fast Finance]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[okres]]></category>
		<category><![CDATA[prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=161</guid>
		<description><![CDATA[Po IV kwartałach 2009 roku spółka Fast Finance wypracowała 17,3 mln zł przychodów netto ze sprzedaży wobec 9,4 mln zł osiągniętych w analogicznym okresie roku 2008 (wzrost o 85% r/r). Zysk netto wyniósł w tym okresie 4,5 mln zł, w porównaniu do 3,0 mln zł uzyskanych w 2008 r. (wzrost o 47% r/r). Fast Finance [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="lightbox" title="1189105_71143577" href="http://www.business.adbino.com/wp-content/1189105_71143577.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-160" title="1189105_71143577" src="http://www.business.adbino.com/wp-content/1189105_71143577-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p><strong>Po IV kwartałach 2009 roku spółka Fast Finance wypracowała 17,3 mln zł przychodów netto ze sprzedaży wobec 9,4 mln zł osiągniętych w analogicznym okresie roku 2008 (wzrost o 85% r/r). Zysk netto wyniósł w tym okresie 4,5 mln zł, w porównaniu do 3,0 mln zł uzyskanych w 2008 r. (wzrost o 47% r/r).</strong></p>
<p>Fast Finance systematycznie realizuje plany związane z przeniesieniem akcji z rynku NewConnect na rynek regulowany. Prospekt emisyjny został złożony do Komisji Nadzoru Finansowego 3 grudnia 2009 r. Debiut spółki na GPW zaplanowany jest na I półrocze 2010 r.</p>
<p><em>?Wyniki finansowe Fast Finance po IV kwartałach 2009 roku pokazują, że nasz model biznesowy jest przemyślany, a strategia działania skuteczna. Prognozy przychodów ze sprzedaży założone na 2009 rok zrealizowaliśmy w 104%. Utrzymujemy także stały wzrost zysku netto oraz marży operacyjnej, która w ubiegłym roku wzrosła do prawie 53%.</em> ? <strong>powiedział Jacek Daroszewski, prezes zarządu spółki</strong> ?<em>Obecnie koncentrujemy się na przejściu z rynku NewConnect na rynek regulowany, a także na emisji obligacji, którą zaplanowaliśmy na ten rok. 15 stycznia 2010 r. podpisaliśmy z Domem Maklerskim Banku BPS umowę na jej przeprowadzenie. Zamierzamy pozyskać z oferty 30 mln zł i przeznaczyć je na zakup kolejnych pakietów wierzytelności.?</em> ? <strong>dodaje prezes Daroszewski</strong>.</p>
<p>Spółka zakupiła w IV kwartale 2009 r. pakiety wierzytelności o wartości nominalnej przekraczającej 38 mln zł, natomiast w całym roku 2009 o wartości bliskiej 112 mln zł. Wartość nominalna pakietów zakupionych w ciągu czterech kwartałów ubiegłego roku była wyższa o 49% w stosunku do wartości nominalnej pakietów nabytych w 2008 roku.</p>
<p>Wybrane dane finansowe za IV kwartały 2009 r.</p>
<p><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/161.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spadki pogłębiły nieruchomości w USA</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/31.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/31.xml#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 14:44:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[real estate]]></category>
		<category><![CDATA[bernanke]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[fed]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[Na wczorajszej sesji znów przeważały minorowe nastroje, które zostały podbudowane słabą sprzedaż nowych domów za oceanem. Rynek czekał także na komunikat Fed. Po wtorkowej przecenie na światowych parkietach w środę nadal królowały spadki. Ich skala nie była na szczęście duża, WIG20 stracił 0,64 proc., a indeksy małych i średnich spółek wyszły nawet na plus. Także [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.business.adbino.com/wp-content/201582_9711.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-122" title="201582_9711" src="http://www.business.adbino.com/wp-content//201582_9711-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" /></a>Na wczorajszej sesji znów przeważały minorowe nastroje, które zostały podbudowane słabą sprzedaż nowych domów za oceanem. Rynek czekał także na komunikat Fed.</strong></p>
<p>Po wtorkowej przecenie na światowych parkietach w środę nadal królowały spadki. Ich skala nie była na szczęście duża, WIG20 stracił 0,64 proc., a indeksy małych i średnich spółek wyszły nawet na plus. Także inwestorzy w Europie sprzedawali akcje, co przeniosło się potem na ujemne otwarcie indeksów w USA.</p>
<p>Rynek wciąż obawia się skutków zacieśniania polityki kredytowej przez Chiny, co jest główną przyczyną spadków w ciągu ostatnich dni. Dodatkowo wczoraj negatywnie zaskoczył amerykański rynek nieruchomości: sprzedaż nowych domów w grudniu spadła o 7,6 proc. do poziomu 342 tys. mieszkań rocznie, podczas gdy analitycy spodziewali się 370 tysięcy. Jest także i dobra wiadomość &#8211; wzrosły ceny domów, mediana zwiększyła się o 5,2 procent.</p>
<p>Wzrok inwestorów na wczorajszej sesji sięgał jednak nieco dalej, do decyzji FOMC w sprawie stóp procentowych oraz przemówienia prezydenta Baracka Obamy. Pojawiły się obawy, że Ben Bernanke, szef Fed, może nie uzyskać poparcia Senatu na kolejną kadencję. Nie wydaje się jednak, aby taka sytuacja miała miejsce &#8211; zbyt często rotacja na tym stanowisku mogłaby źle wpłynąć na zaufanie rynków do amerykańskiego rządu.</p>
<p>Na GPW byki starały się dobić do poziomu 2400 pkt. na indeksie blue-chipów, jednak sytuacja na świecie nie pozwoliła na wyzwolenia większego optymizmu. W dół ciągnęły wskaźnik przede wszystkim KGHM i PKN Orlen, który może mieć problemy z dostawami gazu od PGNiG. Gazownicza spółka zmniejszyła wczoraj jego dostawy do Polic o 15 procent.</p>
<p>Dzięki małym i średnim spółkom przy granicy 40 tys. pkt. pozostał natomiast WIG, co pokazuje, że byki niechętne są dalszym spadkom. Jeśli jednak zaufanie do akcji zostanie podkopane przez Bernanke i Obamę trudno będzie nie oprzeć się przecenie.</p>
<p>Dzisiejsza sesja będzie jak najbardziej zdeterminowana przez Stany Zjednoczone. Przemówienie Obamy, głosowanie nad przedłużeniem kandydatury Bernanke jako szefa Fed czy w końcu wyniki spółek (3M, Microsoft) będą sterować rynkami. Początek powinien być w neutralny lub nawet dobry, bo Amerykanie w drugiej połowie sesji zdołali wyciągnąć indeksy na plus.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/31.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złoty nadal mocny</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/78.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/78.xml#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 23:53:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Money]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[ism]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[pln]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=78</guid>
		<description><![CDATA[Złoty zdołał się utrzymać poniżej poziomu 4 zł za euro, a eurodolar poniżej 1,4. Wobec braku  ważnych danych makro na całym rynku walutowym panował spokój. Wtorkowa sesja okazała się dla złotego dobra. Nasza waluta po mocnym poniedziałkowym wzroście utrzymała się poniżej poziomu 4 zł za euro. Także w ujęciu do dolara złoty trzymał fason, kurs [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Złoty zdołał się utrzymać poniżej poziomu 4 zł za euro, a eurodolar poniżej 1,4. Wobec braku  ważnych danych makro na całym rynku walutowym panował spokój.</strong></p>
<p>Wtorkowa sesja okazała się dla złotego dobra. Nasza waluta po mocnym poniedziałkowym wzroście utrzymała się poniżej poziomu 4 zł za euro. Także w ujęciu do dolara złoty trzymał fason, kurs USD/PLN na chwilę przebił poziom 2,85 złotych. W przeciwieństwie do przedwczorajszej sesji tym razem notowania waluty były zgodne z indeksami na GPW, gdzie panowały niewielkie wzrosty.</p>
<p>Dosyć spokojnie było także na głównej parze walutowej. Eurodolar oscylował poniżej 1,4, co można uznać za sukces ?zielonego&#8221;. Inwestorzy nie mieli specjalnego podparcia w postaci danych makro, najważniejsze z nich to grudniowy indeks podpisanych umów na kupno domów, który wzrósł o 1 proc. w porównaniu do listopada, podczas gdy miesiąc wcześniej zanotowano rekordowy spadek o ponad 16 procent. Biorąc ten fakt pod uwagę, symboliczny wzrost w skali miesiąca nie wydaje się dużym wydarzeniem.</p>
<p>Inwestorzy walutowi po rajdzie dolara z ubiegłego tygodnia oraz dwóch mocnych sesjach na parach złotych wczoraj odpoczywali. Większą zmienność będziemy mogli zaobserwować już dziś, poznamy odczyt indeksu ISM dla usług za styczeń oraz raport Challengera, który jest preludium do piątkowych rządowych danych z rynku pracy w USA. Wskaźnik koniunktury w usługach może zaskoczyć pozytywnie, po tym jak zrobił to w poniedziałek przemysł, gdy indeks wzrósł do 58,4 punktów. Możliwe więc, że dolar znów zaatakuje lokalny dołek przy poziomie 1,386.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/78.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejna sesja na przeczekanie</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/142.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/142.xml#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 19:17:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stock]]></category>
		<category><![CDATA[bernanke]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[fed]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[okres]]></category>
		<category><![CDATA[stopy]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Wczorajszy handel po raz kolejny nie wniósł niczego specjalnie nowego do obrazu rynku. Trochę śmielej mogą poczynać sobie dziś niedźwiedzie, po wczorajszych zapowiedziach Bena Bernanke. Środowa sesja mimo niewielkich wzrostów na WIG20 nie zmieniła sytuacji na indeksie blue chipów, który nadal znajduje się w zasięgu 2200 punktów. Ani obroty ani skala zmian cen spółek nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wczorajszy handel po raz kolejny nie wniósł niczego specjalnie nowego do obrazu rynku. Trochę śmielej mogą poczynać sobie dziś niedźwiedzie, po wczorajszych zapowiedziach Bena Bernanke.</strong></p>
<p>Środowa sesja mimo niewielkich wzrostów na WIG20 nie zmieniła sytuacji na indeksie blue chipów, który nadal znajduje się w zasięgu 2200 punktów. Ani obroty ani skala zmian cen spółek nie wskazują na większe zainteresowanie rynkiem. Podobnie zresztą rzecz ma się za oceanem, gdzie tamtejszy S&amp;P500 nie może wyrwać się od granicy 1060 punktów.</p>
<p>Sytuację może dziś &#8211; przynajmniej w Europie &#8211; zmienić wczorajszej stanowisko Bena Bernanke, który bierze pod uwagę podwyżkę stóp dyskontowych w USA w bliżej nieokreślonej przyszłości. Wiadomo, że inwestorzy podwyżek stóp procentowych boją się jak ognia, bo to zwiększa opłacalność rynku długu kosztem akcji. Podwyżka stóp dyskontowych może być preludium do zwiększenia głównej stopy procentowej, choć Bernanke zarzekł się, że polityka monetarna Fed jeszcze długo się nie zmieni.</p>
<p>Stanowisko prezesa Fed może przynieść nieco czerwonego koloru na GPW przed południem, jednak obserwując reakcję amerykańskich inwestorów można założyć, że reakcja będzie umiarkowana. W dalszej części sesji wpływ na notowania w Warszawie będzie miał kurs EUR/USD, który to będzie odzwierciedleniem dzisiejszego szczytu UE dotyczącego m.in. sprawy Grecji i udzielenia jej pomocy.</p>
<p>Dziś także poznamy pierwsze w tym tygodniu ważne dane makroekonomiczne: styczniową sprzedaż detaliczną w USA. Gdyby nie problemy Grecji z pewnością byłaby to dana przesądzająca o drugiej połowie sesji, w obecnym przypadku tak niekoniecznie musi się stać.</p>
<p>Giełda wciąż nie ma zaufania do kupowania akcji, zresztą należy to całkowicie zrozumieć, istnieje spore prawdopodobieństwo, że w niedługim okresie może być taniej. Przebicie przez WIG20 wspomnianych 2200 pkt. otworzy drogę niedźwiedziom do okolic 2050 pkt. czy być może nawet 2000 punktów. Tam można by upatrywać momentu, w którym popyt uruchomiłby się bardziej wyraźnie.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/142.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec tygodnia należał do byków</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/46.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/46.xml#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 16:57:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Money]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[pin]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=46</guid>
		<description><![CDATA[Wzrost PKB w USA w IV kw. 2009 r. aż o 5,7 proc. okazał się świetną motywację dla kupujących akcje. W ten sposób słaby tydzień zakończył się pozytywnym akcentem. Piątkowe notowania nie od razu okazały się korzystne dla posiadaczy akcji. WIG20 otworzył się na minusach i trwał w tym stanie aż do publikacji kluczowych danych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wzrost PKB w USA w IV kw. 2009 r. aż o 5,7 proc. okazał się świetną motywację dla kupujących akcje. W ten sposób słaby tydzień zakończył się pozytywnym akcentem.</strong></p>
<p>Piątkowe notowania nie od razu okazały się korzystne dla posiadaczy akcji. WIG20 otworzył się na minusach i trwał w tym stanie aż do publikacji kluczowych danych zza oceanu. Dopiero te informacje obudziły bycze nastroje na rynkach, ale nie ma co się dziwić: zamiast przewidywanego (i tak dużego) wzrostu PKB o 4,5 proc. otrzymaliśmy odczyt na poziomie 5,7 proc. &#8211; najszybciej od 6 lat.</p>
<p>Firmy odbudowywały swoje zapasy, a miliardy dolarów rządowej pomocy zrobiły swoje &#8211; w 2010 r. z tak wysokimi wzrostami może być już kłopot (choć będzie działał także efekt niskiej bazy statystycznej). Nie zmienia to faktu, że inwestorzy mają się z czego cieszyć &#8211; do pełni szczęścia brakuje jeszcze dobrych danych z rynku pracy, czyli niewielkiego wzrostu bezrobocia i powrotu ludzi do poszukiwania etatu (payrolls).</p>
<p>Po godz. 14.30 WIG20 wystrzelił w górę i udało mu się wyjść powyżej czwartkowego zamknięcia (0,8 proc.). Jak można się było spodziewać rynek nie zareagował natomiast na rządowy plan naprawy naszych finansów. W skali całego tygodnia rynek nie wygląda już tak różowo &#8211; WIG20 stracił 1,1 proc. na wartości i był to trzeci spadkowy tydzień z rzędu.</p>
<p>Do piątku uwaga rynków była skupiona bowiem przede wszystkim na problemach Grecji i tym samym całej UE oraz na spekulacjach dotyczących przyszłych podwyżek stóp w USA. Przy takim tempie wzrostu za IV kw. w kolejnych dniach tym bardziej mogą pojawić się podobne opinie. Z drugiej strony Amerykanom potrzebny jest tani dolar, szczególnie w kontekście wypowiedzi Baracka Obamy, który jako dwa priorytety wymienił walkę z bezrobociem oraz zwiększenie eksportu.</p>
<p>Aby nieco ochłodzić nastroje warto również zauważyć, że ani amerykański S&amp;P500 nie przebił granicy 1100 pkt., ani nasz rodzimy indeks największych spółek nie wyszedł ponad 2400 punktów. Wiele się jeszcze może w nadchodzącym tygodniu zdarzyć, z czego większość będzie zależała od kursu EUR/USD &#8211; jeśli dolar będzie się nadal umacniał, o wzrosty na GPW może być trudno.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/46.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>GPW nieśmiało w górę</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/75.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/75.xml#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 23:38:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Money]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[ism]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[prognozy]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=75</guid>
		<description><![CDATA[Indeksom w Warszawie udało się nieznacznie wzrosnąć, jednak na większe ruchy nie było szans: nie poznaliśmy żadnych kluczowych danych makro, spokojnie było także na rynku walutowym. Gdy się pojawią, często są ignorowane, gdy ich nie ma &#8211; nikt tego nie zauważa, natomiast zawsze się o nich wspomina. Mowa oczywiście o danych makroekonomicznych, których wczoraj było [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Indeksom w Warszawie udało się nieznacznie wzrosnąć, jednak na większe ruchy nie było szans: nie poznaliśmy żadnych kluczowych danych makro, spokojnie było także na rynku walutowym.</strong></p>
<p>Gdy się pojawią, często są ignorowane, gdy ich nie ma &#8211; nikt tego nie zauważa, natomiast zawsze się o nich wspomina. Mowa oczywiście o danych makroekonomicznych, których wczoraj było bardzo mało, a na dodatek podane informacje nie miały dużego kalibru: grudniowy indeks podpisanych umów na kupno domów wzrósł o 1 proc. w porównaniu do listopada, podczas gdy miesiąc wcześniej zanotowano rekordowy spadek o ponad 16 procent. Niewielkie odbicie wydaje się więc naturalne w tym przypadku.</p>
<p>Na GPW tylko początek sesji mógł wyglądać groźnie, gdy WIG20 otworzył się 20 pkt. powyżej poniedziałkowego zamknięcia i po chwili zaczął spadać. Po niecałej godzinie sytuacja wróciła jednak do normy, czyli niewielkich wzrostów i indeks niczym niewzruszony pozostał w tym stanie do końca sesji. Tym samym WIG20 oddalił się od wsparcia przy 2350 pkt., ale równocześnie nie przekroczył oporu przy 2400 punktach. Z kolei WIG cały czas jest na granicy 40 tys. pkt. &#8211; wszystko to pokazuje, że wczorajsza sesja nie wniosła nic specjalnie nowego.</p>
<p>Z ciekawszych informacji warto odnotować karę nałożoną przez UOKiK na spółkę Śnieżka, producenta farb i lakierów. Spółka miała być w zmowie cenowej ze swoimi 55 odbiorcami za co wszyscy otrzymali łączną karę w wysokości 6,7 mln złotych. Tymczasem kurs w ogóle nie zareagował na te doniesienia, wręcz przeciwnie, akcje nieco zyskały na wartości. GPW pomagał kurs KGHM, który wzrósł o 3 procent. Inwestorzy pozytywnie przyjęli prognozy wyników na ten rok, które mówią o 2,9 mld zł zysku netto i ponad 11,7 mld zł przychodów.</p>
<p>Dzisiejsza sesja powinna być ciekawsza, poznamy bowiem raport Challengera za styczeń, który będzie wstępem do piątkowych rządowych danych z rynku pracy. O godz. 16 opublikowany zostanie także indeks ISM dla usług, który z pewnością zaktywizuje inwestorów za oceanem.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/75.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skuteczne wsparcie dla złotego</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/136.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/136.xml#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 19:40:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Euro]]></category>
		<category><![CDATA[bernanke]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[pln]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[zloty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[Poziom 4,1 zł za euro stał się dobrą obroną przed dalszym osłabieniem się naszej waluty. Złoty odreagowywał poprzednie spadki. Wtorkowa sesja była udana dla naszej waluty &#8211; złoty odreagowywał ubiegłotygodniowe spadki w porównaniu do euro jak i do dolara. Na obydwu walutach skuteczne okazały się poziomy, które już wcześniej zatrzymywały nadmierną deprecjację złotego. W odniesieniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Poziom 4,1 zł za euro stał się dobrą obroną przed dalszym osłabieniem się naszej waluty. Złoty odreagowywał poprzednie spadki.</strong></p>
<p>Wtorkowa sesja była udana dla naszej waluty &#8211; złoty odreagowywał ubiegłotygodniowe spadki w porównaniu do euro jak i do dolara. Na obydwu walutach skuteczne okazały się poziomy, które już wcześniej zatrzymywały nadmierną deprecjację złotego. W odniesieniu do euro taką obroną był poziom 4,1 zł za euro, wczoraj kurs EUR/PLN spadł do 4,06. Równocześnie USD/PLN odbił się (już w poniedziałek) od okrągłej granicy 3 zł i wczoraj notowania zakończył przy 2,94 złotych.</p>
<p>Naszej walucie pomagała pewna odwilż na GPW oraz innych rynkach w Europie. Także inwestorzy w USA nabrali nieco zaufania &#8211; stąd wyraźny wzrost zanotowało wczoraj euro względem dolara. Kurs EUR/USD przebił się wczoraj przez poziom 1,38 &#8211; choć, co warto podkreślić, nadal jest poniżej okrągłego 1,40. Innymi słowy tak szybko rynek nie ucieknie od dolara.</p>
<p>Podobnie jak wczoraj rynek nie będzie miał zbyt wiele argumentów do większych zmian kursów walutowych. Kalendarz danych makro jest prawie pusty, o godz. 16 wystąpi Ben Bernanke, choć tu nic niespodziewanego raczej nie powinno mieć miejsca.</p>
<p>Wydaje się, że dziś złoty powinien nadal w niewielkim stopniu umacniać się, wraz z umiarkowanymi wzrostami giełdowych indeksów na świecie. Kurs EUR/PLN powinien dojść do 4,036 i tam zastanowić się nad możliwością ponownego ataku na okrągłą granicę 4 złotych.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/136.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WIG20 oparł się przy 2200 punktach</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/132.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/132.xml#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:18:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stock]]></category>
		<category><![CDATA[bernanke]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[programu]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[warsaw]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=132</guid>
		<description><![CDATA[Niewielka odwilż na światowych parkietach sprawiła, że i w Warszawie klimat do zakupów akcji był nieco lepszy. WIG20 cały czas jednak stoi na dnie poziomu 2200 punktów. Wtorkowa sesja przebiegała dosyć spokojnie. Indeks największych spółek na GPW otworzył się powyżej poniedziałkowego zamknięcia i przewagę tę dowiózł prawie do samego końca, gdy stracił kilkanaście punktów. To [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a class="lightbox" title="925088_22925335" href="http://www.business.adbino.com/wp-content/925088_22925335.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-133" title="925088_22925335" src="http://www.business.adbino.com/wp-content/925088_22925335-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Niewielka odwilż na światowych parkietach sprawiła, że i w Warszawie klimat do zakupów akcji był nieco lepszy. WIG20 cały czas jednak stoi na dnie poziomu 2200 punktów.</strong></p>
<p>Wtorkowa sesja przebiegała dosyć spokojnie. Indeks największych spółek na GPW otworzył się powyżej poniedziałkowego zamknięcia i przewagę tę dowiózł prawie do samego końca, gdy stracił kilkanaście punktów. To już trzecia sesja, której zamknięcie wypada w okolicach 2200 pkt. ,czyli poziomu, który miał być mocnym wsparciem dla wskaźników i póki co to zadanie spełnia.</p>
<p>W kalendarzu danych makroekonomicznych nie było wczoraj wiele do wyczytania. Tematem przewodnim na świecie były hamulce samochodów Toyota, co dobitnie świadczy o braku kluczowych informacji. Na naszym lokalnym rynku szeroko omawiano przyjętą w poniedziałek aktualizację programu konwergencji, która zakłada m.in. 3 proc. wzrost PKB w tym roku (4,5 proc. w 2011 r.) oraz zejście do 2,9 proc. deficytu sektora publicznego w 2012 roku.</p>
<p>Założenia wydają się trochę optymistyczne, ale także możliwe to realizacji. Coraz ciekawiej w tym kontekście (deficytu budżetowego) wygląda kwestia prywatyzacji. Wiadomo już, że Skarb Państwa sprzeda akcje Enei z ok. 20 proc. dyskontem w stosunku do cen jeszcze sprzed tygodnia. Walory PGE w poniedziałek znajdowały się najniżej od czasu debiutu w listopadzie ubiegłego roku. Jeśli WIG20 przebije 2200 pkt. ceny na GPW mogą iść jeszcze niżej, co niewątpliwie będzie przeszkadzać w sprzedaży państwowych pakietów. Oczywiście Skarb może czekać na lepszy czas, który zapewne nadejdzie, ale wtedy problemem może być nagromadzenie dużej liczby ofert.</p>
<p>Dzisiejsza sesja nie zapowiada się wiele lepiej od wczorajszej, jeśli chodzi o poziom emocji. W kalendarzu prawie pusto, o godz. 16. przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów będzie wypowiadał się Ben Bernanke, ale wątpliwe, aby inwestorzy usłyszeli w jego słowach coś przełomowego.  Większych wskazówek rodzimym graczom nie dostarczyli także koledzy z USA, tamtejszy indeks S&amp;P500 cały czas znajduje się w polu przyciągania 1060 pkt., który jest tym samym co dla nas wspomniane 2200 pkt. na WIG20.</p>
<p>Aby optymistycznie zakończyć &#8211; warto zwrócić uwagę na dzienny wskaźnik MACD na indeksie blue chipów, który wskazuje na pewnie wykupienie rynku. Bazowy scenariusz na dziś to niewielkie, podobnie jak wczoraj, wzrosty indeksów.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/132.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Problemy ze wzrostami</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/84.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/84.xml#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 17:28:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Money]]></category>
		<category><![CDATA[Stock]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[ing]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[ism]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=84</guid>
		<description><![CDATA[Indeksowi WIG20 udało się zbliżyć do poziomu 2400 pkt., jednak styl notowań, nie tylko zresztą na GPW, pozostawia wiele do życzenia. Środowa sesja rozpoczęła się od wysokiego otwarcia, które podobnie jak we wtorek okazało się problemem dla rynku. WIG20 zaczął spadać praktycznie od pierwszych minut sesji do ostatnich (nie licząc fixingu). Nie pomógł wynik amerykańskiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.business.adbino.com/uploads/1212912_38514992.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-87" style="margin-top: 2px; margin-bottom: 2px; margin-left: 5px; margin-right: 5px;" title="1212912_38514992" src="http://www.business.adbino.com/uploads/1212912_38514992-300x231.jpg" alt="" width="300" height="231" /></a>Indeksowi WIG20 udało się zbliżyć do poziomu 2400 pkt., jednak styl notowań, nie tylko zresztą na GPW, pozostawia wiele do życzenia.</strong></p>
<p>Środowa sesja rozpoczęła się od wysokiego otwarcia, które podobnie jak we wtorek okazało się problemem dla rynku. WIG20 zaczął spadać praktycznie od pierwszych minut sesji do ostatnich (nie licząc fixingu). Nie pomógł wynik amerykańskiego S&amp;P500, który wtorkową sesję zakończył 1,3 proc. zyskiem. Podstawy do wzrostów nie były bowiem z rodzaju tych fundamentalnych: dobre wyniki UPS czy sprzedaż Forda.</p>
<p>Potwierdziło to się we wczorajszych notowaniach. Ostatecznie WIG20 zyskał, ale niewiele: 0,4 procent. Po raz kolejny lepiej od rynku zachowywał się mWIG40, który wzrósł o 0,9 proc. &#8211; głównie dzięki ponad 4 proc. wzrostowi kursu LPP. Inwestorzy najwyraźniej docenili zwiększoną marżę w styczniu, pomimo niższych niż w 2009 r. przychodów.</p>
<p>Mieszanie wypadły dane z USA. Raport Challengera pokazał, że w styczniu liczba zapowiedzianych zwolnień zwiększyła się do 71 tys. z 45 tys. w grudniu. Z drugiej strony raport agencji ADP pokazał, że w tym samym miesiącu zwolniono 22 tys. osób &#8211; najmniej od dwóch lat. Gorszy odczyt od oczekiwań pokazał indeks ISM dla usług, który wzrósł do 50,5 pkt., podczas gdy oczekiwano 51 punktów. To jednak i tak nie jest zła wiadomość, bo wynik powyżej 50 pkt. oznacza rozwój tego sektora za oceanem, a jeszcze w grudniu kurczył się on.</p>
<p>Dane raczej nie zadowoliły amerykańskich inwestorów, którzy w pierwszej części sesji sprzedawali walory. Odbiło się to także na sytuacji giełd w Europie, które w końcówce notowań zaczęły się robić czerwone.</p>
<p>W tym kontekście wynik na warszawskim parkiecie można uznać za zadowalający, bykom udało się otrzeć o niewidziany od kilku dni poziom 2400 punktów. Trudno będzie jednak o większe zyski indeksów &#8211; cały czas czuć, że inwestorzy jeśli kupują to i tak z pewną niechęcią. Wczoraj pomagała także informacja ze strony EU, która zobowiązała się wspomóc Grecję w realizacji jej planu zmniejszenia deficytu z 12 proc. do 3 proc. w 2012 roku.</p>
<p>Dziś będziemy zmagać się ze wspomnianą granicą 2400 pkt. na WIG20 oraz 1100 pkt. na indeksie S&amp;P500. Do wyłamania się w górę bądź w dół nie powinno dojść, inwestorzy będą z tym czekać raczej do piątku i oficjalnych danych o rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/84.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amerykański przemysł nie poruszył naszych inwestorów</title>
		<link>http://www.business.adbino.com/news/63.xml</link>
		<comments>http://www.business.adbino.com/news/63.xml#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Feb 2010 23:04:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Money]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[finamo]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[ism]]></category>
		<category><![CDATA[jest]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[wig20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.business.adbino.com/?p=63</guid>
		<description><![CDATA[Indeksy na GPW spadały, podczas gdy Amerykanie cieszyli się, że ich przemysł zaczyna odżywać. Zainteresowaniem handlem w Warszawie było jednak znikome. Warszawska giełda była wczoraj jedną ze słabszych w Europie. WIG20 stracił 0,82 proc., a WIG o 0,8 proc, podczas gdy notowania akcji na Starym Kontynencie raczej przybierały różne odcienie zieleni niż czerwieni. Z drugiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Indeksy na GPW spadały, podczas gdy Amerykanie cieszyli się, że ich przemysł zaczyna odżywać. Zainteresowaniem handlem w Warszawie było jednak znikome.</strong></p>
<p>Warszawska giełda była wczoraj jedną ze słabszych w Europie. WIG20 stracił 0,82 proc., a WIG o 0,8 proc, podczas gdy notowania akcji na Starym Kontynencie raczej przybierały różne odcienie zieleni niż czerwieni. Z drugiej strony spadkom towarzyszyły naprawdę symboliczne obroty &#8211; 772 mln złotych, to niecała połowa obrotów uzyskiwanych w ostatnim czasie.</p>
<p>Najwyraźniej więc rodzimi inwestorzy czekają na większe ruchy ze strony globalnych inwestorów, pewną niepewność widać bowiem na większości zagranicznych indeksów. Tym europejskim pomagał wczoraj odczyt PMI dla przemysłu w styczniu, który wzrósł ciut więcej od oczekiwań do 52,4 punktów. Można założyć również, że odwilż przyniosło techniczne odbicie się euro względem dolara, co może być odzwierciedleniem nieco większego zaufania w stosunku do sytuacji w Grecji.</p>
<p>Giełdom w Europie wyraźnie pomogły dane z USA &#8211; tamtejszy indeksy mierzący koniunkturę w przemyśle publikowany przez instytut ISM wzrósł do 58,4 pkt. &#8211; najwyższego od sierpnia 2004 roku. Po jego składowych widać, że przedsiębiorstwa za oceanem dynamicznie odbudowują swoje zapasy, choć nie ma jeszcze szans na zatrudnianie nowych rąk do pracy.</p>
<p>Informacje te nie pomogły jednak GPW, które zareagowała wręcz odwrotnie niż inne indeksy. Być może niektórzy inwestorzy przestraszyli się rosnącego złotego, które wczoraj na chwilę przekroczył okrągły poziom 4 zł za euro. Nadmierna aprecjacja złotego może bowiem martwić giełdowych eksporterów.</p>
<p>Obawy może budzić także ogólna sytuacja giełd, abstrahując nawet od wczorajszych wzrostów np. w USA. Możliwy jest scenariusz, że przed nami początek nieco większej (10 -15 proc.?) korekty ubiegłorocznych wzrostów, która może być rozciągnięta w czasie i w ten sposób trudna do ?wykrycia&#8221;. W perspektywie tygodnia nie widać sił, które mogłoby podnieść wskaźniki wyraźnie w górę &#8211; nawet piątkowe dane o PKB za IV kw. w USA nie utrzymały na dłużej większego optymizmu.</p>
<p>Paweł Satalecki, Analityk Finamo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.business.adbino.com/news/63.xml/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
